Jak połączyć Dreambox 800HD z Synology DS110j

W powyższym temacie miałem nie mało problemów ale wszystko zostało pomyślnie zrealizowane co opiszę w tym wpisie .

1. Pierwsze co musimy zrobić to ustalić jakie foldery na naszym dysku sieciowy Synology chcemy udostępniać w naszej sieci lokalnej ( dodatkowo można udostępniać w świat ), czyli logujemy się do naszego Synology.


Przechodzimy do Panelu sterowania Dysku sieciowego,

wybieramy opcję Folder Współdzielony

Jeżeli jeszcze nie posiadamy ustawionych żadnych folderów to musimy to zrobić , ja już mam więc skupie się na samym udostępnianiu zasobów …

Jeśli już mamy porządek z folderami współdzielonymi i wiemy co gdzie udostępnić przechodzimy do zakładki Uprawnienia NFS

Jesteśmy już w zakładce Uprawnienia NFS teraz klikamy na „Edytuj” i otwiera się przed nami kolejne okno gdzie należy wprowadzić adres IP naszego Dreamboxa i ewentualnie edytować inne ustawienia ( ja zmieniłem opcję mapowania na mapuj do admina )

No to pierwszą część procedury mamy z głowy, można jeszcze zaglądnąć do ustawień zapory firewall Dysku aby sprawdzić czy omawiana usługa nie jest przyblokowana.
Następną rzeczą która omówię jest połączenie od strony Dreamboxa.

2. Chwytamy ulubionego pilota w dłoń siadamy wygodnie przed telewizorem i działamy:

— Naciskamy przycisk „MENU”
—- następnie „Konfiguracja” wciskamy OK
—— „System” wciskamy OK
——– przechodzimy na dół do ustawień „Sieć” i wciskamy OK

ukazuje się nam poniższy widok

Wybieramy opcję „Przeglądarka sieciowa”, ktoś może mieć „Network Browser” 😉 i klikamy OK

W zależności od kilku czynników których nie znam nasz Dreambox powinien teraz trochę pomyśleć lub też nie i zobaczymy urządzenia jakie coś udostępniają w sieci a między innymi nasz dysk Synology wraz z folderami jakie udostępniliśmy w pierwszej części tego poradnika ( jeśli ktoś widzi Synology a nie widać żadnych udostępnionych folderów coś z pierwszej części przewodnika poszło nie tak, proponuję przejść całą drogę od nowa )
Jeżeli widzimy to musi to być podobne do poniższego obrazu…

Następnie przechodzi na konkretny folder i klikamy OK:

— Jeżeli pozycja „Aktywny” jest wyłączona to oczywiście ją włączamy
— Ważne jest aby pozycję „Lokalna nazwa udziału” wy edytować ( domyślnie nazwa naszego dysku Synology ) jeżeli nie zmienimy to każdy następny udostępniany udział będzie się nazywał jednakowo co w rezultacie da nam tylko jeden, ostatni pod montowany udział, zamiast 2,3,4 a to zajmuje trochę czasu
— Typ montowania zostawiamy NFS
— IP serwera to IP naszego dysku w sieci
— Udziały serwera to aktualnie montowany folder udostępniany przez dysk
— Opcję Użyj jako wymienny HDD pozostawiamy na NIE ( jej przydatność opiszę w osobnym poście )
— Opcje montowania pozostawiamy bez zmian

Wciskamy OK

Tą procedurę powtarzamy dla każdego folderu który chcemy udostępnić naszemu dekoderowi…

Cały efekt naszej pracy zobaczymy w opcja „Sieć” dekodera wybierając „Menadżer montowania”

Jeżeli wszystko poszło bez problemu , spokojnie opuszczamy menu w jakim się znajdujemy.
Aby sprawdzić co na się udało udostępnić i czy w ogóle działa nasza sieć wciskamy MENU wybieram „Odtwarzacz” i szperamy czy jest widoczny nasz Synology i jego zasoby ….

To chyba wszystko w tej kwestii jeśli byłoby coś nie jasne, lub też za duże skróty myślowe w opisie, proszę o komentarze, z pewnością pomogę…

pozdrawiam
LSP

Pełny Jailbreak iOS 4.2.1 – trwałe odblokowanie

Witam wszystkich, szybkie info… Panowie z Chronic Dev właśnie wydali już trzecią wersję greenpois0n RC5 ktory pozwala na pełne i trwałe odblokowanie urządzeń pracujących na iOSie 4.2.1 co do tej pory było nie możliwe…

Pragnę jedynie powiedzieć, że spokojnie można działać jest to już stabilna wersja i poszło bez problemu na MAC nie wiem jak z wersją pod Windows…

Pamiętajcie, żeby zrobić JB za pomocą opisywanego programu należ mieć czystą wersję iOS, czyli nie łamaną wcześniej na przykład za pomocą redsnow’a…

Pozdrawiam i powodzenia…

iPod Classic ukryte funkcje

Co raz więcej ludzi przekonuje się do marki Apple w naszym kraju, oczywiście wiem że ich sprzęty są w oszołamiających cenach ale w ich przypadku płaci się na prawdę za jakość i jest ona w 100% niepodważalna.
Czasem producenci świadomie wypuszczają produkt na rynek nie opisując (udostępniając ) użytkownikom wszystkich opcji, a czasem dzieje się to przez przypadek.
Jak jest w omawianym przeze mnie temacie nie wiem, ale jedna z opcji opisali na stronach swojego supportu, są to notatki głosowe. które oficjalnie są dostępne z odpowiednim mikrofonem. Druga na której trochę mocniej się skupię nie jest nigdzie opisywana, mam na dzieję że nie opowiadam Wam o czymś co jest tak oczywiste i ogólnie dostępne, że nikt nie porusza nawet tego tematu.
O notatkach głosowych a konkretnie ich sposobie nagrywania możecie poczytać na stronach Apple.
Drugą opcją po notatkach głosowych jest funkcjonalność pilota w słuchawkach od iPhone, doskonale wydaje polecenie ipodowi i jest przynajmniej mi bardzo przydatny.
Tu znowu nie wiem w jaki sposób jest używany ipod przez użytkowników wokół, ale ja idąc, jadąc i słuchając lubię zablokować urządzenie aby przez przypadek nie mogło ściszyć lub wrzasnąć do uszu, przeskoczyć utwór czy też zatrzymać odtwarzanie. Wiem szanse przy ipodzie są niskie ale możliwe, jest HOLD to z niego korzystam pach… do kieszeni i lecę. Mając 120GB z czego 3/4 zapełnione nutą nie zmieniam zbyt często playlisty a to powoduje że utwory zaczynają się nudzić, człowiek by chętnie przełączył na następny czy następny, a tu lipa ipod głęboko w kielni, nawet jakbym chciał przez spodnie pstryknąć „next” to się nie da bo jest HOLD. A tu taka piękna sprawa jak pilot w słuchawce…

jeden pstryk – pauza

drugi pstryk – play

podwójny pstryk – następny utwór

potrójny pstryk – graj utwór od początku

Szkoda że jeszcze nie reguluje głośności …. I nie dosyć że nie muszę wyciągać ipoda z kieszeni odblokowywać klawiszy to mogę to zrobić w nieustanny ruchu mając oczy skierowane przed siebie a nie ma ipoda, i nie wpadnę na coś na kogoś na chodniku nie zmoknie mi player jak pada…

Zobaczcie video przedstawiające działanie tych funkcji

Polskie znaki w WordPress dla Blackberry

Wprowadzanie polskich znaków w Blackberry i tym samym w WordPress dla Blackberry nie jest skomplikowane, jedynie może być nie wyglądanym zabiegiem.
Wszystko jest w porządku jeśli piszemy maile, robimy wpisy w WordPress czy też piszemy ze znajomymi. Problem pojawia się w przy wiadomościach SMS, gdzie polskie znaki drastycznie ograniczają wielość słów przeznaczonych na jedną widomość SMS. Wszystko co należy zrobić aby móc redagować wpisy z polskimi znakami to:

1. Wejść do menu głównego telefonu i wybrać „OPCJE”

2. Znaleźć i wejść w pozycję „Język i wprowadzanie tekstu”

3. Wybrać język Polski w sekcji „Metoda wprowadzania”

Po tym zabiegu zostanie uruchomiony słownik podpowiedzi w języku polskim, ogólnie piszemy jak dawniej lecz teraz albo system sam poprawi wprowadzany przez nas tekst, albo przez naciśnięcie klawisza „Enter” na określonym wyrazie możemy zrobić to ręcznie …

pierwszy wpis testowy z blackberry

Oto pierwszy post nadesłany bezpośrednio z blackberry 8900.
Siedzę sobie w pracy, w sumie dopiero rozpocząłem prace, ale nic sie nie dzieje wiec postanowiłem przetestować ta aplikacje.
Można dodawać fotki, tagi no I oczywiście posty w pełnym formacie, zarządzać nimi i kasować już istniejące.

Pierwszy kontakt z Desktop Manager dla MAC os

Dziś przeglądając bloga BBNews oczy mi się zaświeciły, otóż nastąpił przełom dla użytkowników terminali Blackberry i zarazem pracujących na komputerach Apple z systemami MAC OS.
Pojawił się długo oczekiwany Desktop Manager na te właśnie systemy.

Na pierwszy rzut oka, aplikacja dostarcz nam wszystkie podstawowe funkcje jakie są dostępne w wersji na PC czyli:

– synchronizacja kontaktów, kalendarzy, notatek i zadań
– robienie kopii zapasowych i ich przywracanie
– zarządzanie multimediami i aplikacjami
– aktualizacja Blackberry OS i tu zatrzymam się na dłużej gdyż, nie ma jeszcze dostępnych wersji instalacyjnych firmware’ów blackberry dla MAC, tak więc jesteśmy zdani tylko na aktualizacje z serwerów RIM co nas trochę ogranicza z migracją miedzy różnymi firmware’ami .

No to zacznijmy zabawę…

Po instalacji oprogramowania jesteśmy zmuszeni zrestartować komputer, po pierwszym uruchomieniu Managera prosi nas o podłączenie naszego terminala do komputera, po krótkiej analizie urządzenia okazuje na się poniższe okno, gdzie jesteśm między innymi pytani czy nasze urządzenie jest/będzie synchronizowane z tym komputerem czy może jeszcze z innym …

1st

Przechodząc dalej w następnym oknie aplikacja pokazuje podsumowanie naszego terminala, czyli wersje os , pojemność karty pamięci, PIN i oczywiście zdjęcie modelu terminala

Jak widać po lewej stronie znajdują się odnośniki do synchronizowanych danych.

Synchronizacja multimediów jest typowa dla Mac os coś w stylu iTunes z odnośnikami do tego programu jak i jego struktury katalogów…

Okno aktualizacji i instalacji aplikacji dla Blackberry jest dosyć skromnie zaopatrzone w opcje i informacje, aczkolwiek przejrzyste i zrozumiał, jak już wspomniałem jest opcja sprawdzenia czy czekają na nas jakieś aktualizacje .

Aplikacja pozwala nam jak najbardziej decydować czy terminal ma być zsynchronizowany z komputerem czy też nie, ale na pierwszy rzut oka brakuje możliwości wyboru w którą stronę ma przebiegać owa synchronizacja (termial > komputer ; komputer > terminal; terminal <> komputer )

Wiadomo że jest to wczesna wersja beta (1.0.0) co tłumaczy niewielkie uszczuplenia DM ale i tak możemy być szczęśliwi że jest i cierpliwie czekać na kolejne odsłony.

pozdrawiam